NIN
Jednym z najważniejszych dokumentów potrzebnych do normalnego funkcjonowania w Wielkiej Brytanii jest National Insurance Number. Jest to nasz indywidualny, nadawany raz na całe życie numer ubezpieczenia społecznego, jednocześnie będący odpowiednikiem naszego NIP.
Posiadanie tego numeru jest bezwzględnym warunkiem prawidłowego rozliczania się z miejscowym fiskusem, uzyskania zatrudnienia, i w przypadkach potrzeby, skorzystania z usług państwowej służby zdrowia. Na podstawie tego numeru na naszym indywidualnym koncie gromadzone są bowiem składki na podstawowe ubezpieczenie społeczne. O NIN zapyta się także w formularzu aplikacyjnym nasz potencjalny pracodawca lub agencja pracy do której zgłosimy się w poszukiwaniu zajęcia. W agencjach pracy i Job Centre numer ten potrzebny jest już na etapie rejestracji.
National Insurance Number wyrabia się stosunkowo łatwo. Można przy tym skorzystać z pośrednictwa kancelarii oferujących taką usługę. Trzeba jednak pamiętać że będzie nas to kosztowało kilkadziesiąt funtów, lepiej więc zrobić to samemu, tym bardziej iż w Job Centre gdzie obecnie wyrabia się NIN są do dyspozycji tłumacze.
Od czego zacząć?
Wielu z nas zaczynając swoją karierę zawodową w UK robi to poprzez uzyskanie statusu samozatrudniającego się czyli „selfemployed”.
Kiedy już rozpoczynamy własną działalność gospodarczą i posiadamy CIS card, trzeba ustalić termin spotkania z urzędnikiem w Job Centre, który załatwia aplikacje potrzebne do uzyskania NIN. Odradzam próbowanie tego przez telefon. Podane w ulotkach Job Centre numery telefonów są stale zajęte i skorzystanie z nich graniczy z cudem. Najlepszym sposobem jest wysłanie faksu na numer podany na takiej ulotce. Trzeba w takim faksie podać swoje dane wraz z adresem i numerem telefonu, numerem karty CIS i poprosić o tzw „appointment”. Naturalnie trzeba to zrobić po angielsku, trzeba więc poprosić kogoś o napisanie takiego krótkiego listu. Być może, że wobec mnóstwa aplikacji napływających od Polaków, list po polsku też przejdzie, choć może to przedłużyć czas oczekiwania na odpowiedź.
Odpowiedź na nasz faks powinna przyjść już po kilku, a najdalej kilkunastu dniach, pocztą na podany przez nas adres.
Jakie dokumenty są potrzebne?
Wraz z pismem zawiadamiającym nas o terminie spotkania przyjdzie krótki formularz do wypełnienia. Są tam rubryki na nasze podstawowe dane. Formularz jest prosty i jasny. W liście zawiadamiającym nas o terminie spotkania będą podane również dokumenty które musimy mieć przy sobie w momencie spotkania.
Są to :
– ważny dokument tożsamości ze zdjęciem (najlepiej paszport), CIS Card, oraz kilka wydanych przez nas rachunków za wykonane usługi.
– poświadczenie adresu, którym może być każdy rachunek wystawiony na nas np. telefoniczny, za elektryczność, czynsz. Jeżeli mamy jakieś pisma z Inland Revenue też będą one honorowane.
– w przypadku zatrudnienia u kogoś potrzebne będą dwa ostatnie potwierdzenie wynagrodzenia oraz kopia kontraktu, lub list od pracodawcy potwierdzający nasze zatrudnienie.
Jak długo będziemy czekali?
Ponieważ obecnie o NIN stara się wielu ludzi czas oczekiwania jest stosunkowo długi bo około 4- 6 tygodni.
Na spotkanie trzeba przyjść punktualnie albowiem czas przeznaczony na załatwienie kolejnego klienta jest ograniczony. Spóźnienie może oznaczać, iż będziemy przesunięci w kolejce oczekujących na inny nawet odległy termin.
Rozmowa z urzędnikiem nie trwa długo. Wydaje się iż procedury uległy ostatnio uproszczeniu. Urzędnik przy nas, w oparciu o nasze zeznania wypełnia wszystkie formularze. Jeżeli nie mówimy po angielsku dostaniemy tłumacza. Pytania nie są skomplikowane i dotyczą wyłącznie spraw mających związek z tematem. Będziemy musieli więc podać nasz stan cywilny, kiedy zawarliśmy ślub, kiedy się rozwiedliśmy (jeżeli tak było) ilość dzieci (ich wiek), jak długo tu jesteśmy, i czy chcemy pracować. Warto pamiętać, iż Polacy nie muszą mieć w paszporcie wizy wjazdowej, więc data wjazdu wpisana w dokumentach będzie taka jaką podamy.
Urzędnicy w Job Centre pracują bardzo rutynowo. Ich zadaniem jest tylko przygotowanie aplikacji, która wysłana będzie do Szkocji gdzie znajduje się centrum wydawania kart z NIN. Po wypełnieniu aplikacji przez urzędnika dostaniemy ją do podpisu. Ze sobą zabierzemy poświadczenie, iż złożyliśmy taką aplikację w stosownym urzędzie. Przyda nam się ono, ponieważ jeżeli nadal poszukujemy pracy, możemy je przedstawić pracodawcy lub w agencji.
Cała operacja, o ile mamy wszystkie dokumenty w porządku trawa około 30 minut. Na kartę plastykową z numerem NIN poczekamy najwyżej 6 tygodni.
źródło: britaintown.com
Jednym z najważniejszych dokumentów potrzebnych do normalnego funkcjonowania w Wielkiej Brytanii jest National Insurance Number. Jest to nasz indywidualny, nadawany raz na całe życie numer ubezpieczenia społecznego, jednocześnie będący odpowiednikiem naszego NIP.
Posiadanie tego numeru jest bezwzględnym warunkiem prawidłowego rozliczania się z miejscowym fiskusem, uzyskania zatrudnienia, i w przypadkach potrzeby, skorzystania z usług państwowej służby zdrowia. Na podstawie tego numeru na naszym indywidualnym koncie gromadzone są bowiem składki na podstawowe ubezpieczenie społeczne. O NIN zapyta się także w formularzu aplikacyjnym nasz potencjalny pracodawca lub agencja pracy do której zgłosimy się w poszukiwaniu zajęcia. W agencjach pracy i Job Centre numer ten potrzebny jest już na etapie rejestracji.
National Insurance Number wyrabia się stosunkowo łatwo. Można przy tym skorzystać z pośrednictwa kancelarii oferujących taką usługę. Trzeba jednak pamiętać że będzie nas to kosztowało kilkadziesiąt funtów, lepiej więc zrobić to samemu, tym bardziej iż w Job Centre gdzie obecnie wyrabia się NIN są do dyspozycji tłumacze.
Od czego zacząć?
Wielu z nas zaczynając swoją karierę zawodową w UK robi to poprzez uzyskanie statusu samozatrudniającego się czyli „selfemployed”.
Kiedy już rozpoczynamy własną działalność gospodarczą i posiadamy CIS card, trzeba ustalić termin spotkania z urzędnikiem w Job Centre, który załatwia aplikacje potrzebne do uzyskania NIN. Odradzam próbowanie tego przez telefon. Podane w ulotkach Job Centre numery telefonów są stale zajęte i skorzystanie z nich graniczy z cudem. Najlepszym sposobem jest wysłanie faksu na numer podany na takiej ulotce. Trzeba w takim faksie podać swoje dane wraz z adresem i numerem telefonu, numerem karty CIS i poprosić o tzw „appointment”. Naturalnie trzeba to zrobić po angielsku, trzeba więc poprosić kogoś o napisanie takiego krótkiego listu. Być może, że wobec mnóstwa aplikacji napływających od Polaków, list po polsku też przejdzie, choć może to przedłużyć czas oczekiwania na odpowiedź.
Odpowiedź na nasz faks powinna przyjść już po kilku, a najdalej kilkunastu dniach, pocztą na podany przez nas adres.
Jakie dokumenty są potrzebne?
Wraz z pismem zawiadamiającym nas o terminie spotkania przyjdzie krótki formularz do wypełnienia. Są tam rubryki na nasze podstawowe dane. Formularz jest prosty i jasny. W liście zawiadamiającym nas o terminie spotkania będą podane również dokumenty które musimy mieć przy sobie w momencie spotkania.
Są to :
– ważny dokument tożsamości ze zdjęciem (najlepiej paszport), CIS Card, oraz kilka wydanych przez nas rachunków za wykonane usługi.
– poświadczenie adresu, którym może być każdy rachunek wystawiony na nas np. telefoniczny, za elektryczność, czynsz. Jeżeli mamy jakieś pisma z Inland Revenue też będą one honorowane.
– w przypadku zatrudnienia u kogoś potrzebne będą dwa ostatnie potwierdzenie wynagrodzenia oraz kopia kontraktu, lub list od pracodawcy potwierdzający nasze zatrudnienie.
Jak długo będziemy czekali?
Ponieważ obecnie o NIN stara się wielu ludzi czas oczekiwania jest stosunkowo długi bo około 4- 6 tygodni.
Na spotkanie trzeba przyjść punktualnie albowiem czas przeznaczony na załatwienie kolejnego klienta jest ograniczony. Spóźnienie może oznaczać, iż będziemy przesunięci w kolejce oczekujących na inny nawet odległy termin.
Rozmowa z urzędnikiem nie trwa długo. Wydaje się iż procedury uległy ostatnio uproszczeniu. Urzędnik przy nas, w oparciu o nasze zeznania wypełnia wszystkie formularze. Jeżeli nie mówimy po angielsku dostaniemy tłumacza. Pytania nie są skomplikowane i dotyczą wyłącznie spraw mających związek z tematem. Będziemy musieli więc podać nasz stan cywilny, kiedy zawarliśmy ślub, kiedy się rozwiedliśmy (jeżeli tak było) ilość dzieci (ich wiek), jak długo tu jesteśmy, i czy chcemy pracować. Warto pamiętać, iż Polacy nie muszą mieć w paszporcie wizy wjazdowej, więc data wjazdu wpisana w dokumentach będzie taka jaką podamy.
Urzędnicy w Job Centre pracują bardzo rutynowo. Ich zadaniem jest tylko przygotowanie aplikacji, która wysłana będzie do Szkocji gdzie znajduje się centrum wydawania kart z NIN. Po wypełnieniu aplikacji przez urzędnika dostaniemy ją do podpisu. Ze sobą zabierzemy poświadczenie, iż złożyliśmy taką aplikację w stosownym urzędzie. Przyda nam się ono, ponieważ jeżeli nadal poszukujemy pracy, możemy je przedstawić pracodawcy lub w agencji.
Cała operacja, o ile mamy wszystkie dokumenty w porządku trawa około 30 minut. Na kartę plastykową z numerem NIN poczekamy najwyżej 6 tygodni.
źródło: britaintown.com